Archiwum kategorii: przestrzeń publiczna

ARCHDZIENNIK – 2021.12.02

W KWARTALE

O mało nie zapomniałem tej mieszkaniówce w tym zestawieniu , projekt nie jest może najnowszy, ale na pewno dużo zamieszał w świecie architektury. Dla mnie o tyle ważny w tym zestawieniu projektów architektonicznych mieszkaniowych w zwartej zabudowie, ale będącego małym zespołem zabudowy mieszkaniowej. Projekt mocno definiuje kwartał zabudowy miejskiej, jednocześnie tworząc uliczki wewnętrze kwartału będące, które są ciekawą formą przestrzeni półprywatnej.

Ulice mają kameralną skalę o szerokości 7,5 m otoczone z każdej strony dwu- i trzykondygnacyjną zabudową. Na ich skrzyżowaniu, w samym sercu projektu, dwie ulice rozszerzają się tworząc wysadzany drzewami plac.

Balkony i wykusze zwisające z ulicy, tarasy i liczne drzwi wejściowe stwarzają poczucie własności i możliwość personalizacji przestrzeni.

Donnybrook Quarter wywarł duży wpływ na myślenie o wykorzystaniu niskiej zabudowy o dużej gęstości zabudowy do tworzenia udanych mieszanych dzielnic.

architekci : Peter Barber Architects

ARCHDZIENNIK – 2021.11.25

 W BUDYNKU 

A MOŻE TAK ROWER WPUŚCIĆ DO BYDYKU ?

Moja ukochana żona na swój dyplom zaprojektowania wnętrz zrobiła projekt modernizacji wnętrz starej słodowni w browarach  tyskich, budynek w sam w sobie miał niesamowite wnętrza, trzeba je było tylko pokazać. Obok starych browarów w Tychach ciągnie się jeden z głównych szklaków rowerowych, stąd zrodził się pomysł, żeby ten szlak przepuścić przez budynek i tą niesamowitą konstrukcje uczynić częścią szlaku.

Ścieżka przebiegała przez wszystkie kondygnacje, spirale i oploty jakie tworzyła ścieżka tworzyły przestrzenie gdzie znajdowały się różne funkcji, siłownia, teatr, kino, restauracja itd.

Projekt, który fantastycznie pokazuje możliwości jakie nie są możliwe przy samochodzie. 

Niestety dzisiaj ten budynek jest zagospodarowany, zupełnie inaczej, funkcja biurowa. A przestrzenie z niesamowicie wyrazista konstrukcja drewniana zatraciły się. 

autorka : Karolina Rybińska Bańka

promotor : Mikołaj Machulik

DIAGRAM KONCEPCYJNY
STAN PIERWOTNY
WIZUALIZACJA
AKSONOMETRIA
AKSONOMETRIA
AKONOMETRIA
WIZUALIZACJA

archdziennik – 2021.10.01 – przestrzeń

W naszej codziennej przestrzeni mieszkaniowej  można wyróżnić  3  zasadnicze przestrzenie. 

Przestrzeń prywatna – najbardziej intymna przestrzeń, przestrzeń naszych domów, naszym mieszkań

 

Przestrzeń półprywatna – przestrzeń, której ostatnimi czasy w urbanistyce miasta moim zdaniem najbardziej się dostało. A jest niezwykle ważna dla zdrowych relacji z otoczeniem, w którym się mieszka

 

Przestrzeń publiczna – przestrzeń, która jest ogólnie dostępna

 

Bliskimi i zdrowymi relacjami pomiędzy tymi przestrzeniami, może zbudować małe ojczyzny. Taki zbiór przestrzeni, zaspokoją  potrzeby, zabawy, rozrywki, zakupów, wspomaga relacje z innymi ludźmi.

To jest ta bliskość o której mówię, bliskość niezbędnych funkcji do życia.

Przestrzeni półprywatnej  najbardziej się dostało. Od wieków zabudowa kwartałów z dziedzińcem wewnątrz pięknie rozgraniczają przestrzeń. Brama na dziedziniec mocno kontrolowała dostęp do niego. Dziedziniec był wspólną własnością mieszkańców, dawało to poczucie więzi między mieszkańcami. Modernizm zliberalizował znaczenie przestrzeni półprywatnej. Wystarczy spojrzeć na nowe budownictwo i zapytać gdzie ona jest. W wielu przypadkach nie ma jej, ale ludzie jej potrzebują. Najbardziej to widać w momencie jak próbuje się ją sztucznie wydzielić przez ogrodzenia. Grodzone osiedla są w moim mniemaniu właśnie takim trochę sposobem znajdowania przestrzeni półprywatnej z ograniczonym dostępem ludzi obcych. 

KAMELEON mieszkaniówka z NL

 


Na swoje potrzeby projektowe, robię pewne studium różnych ciekawych rozwiązań mieszkaniowych. Nie interesuje mnie sama architektura, ale przede wszystkim korelacje urbanistyczne i to jak dobra architektura, może wpłynąć na jakość przestrzeni publicznej. Na pierwszy strzał KAMELEON, – tak nazywa się multi funkcjonalny blok on nl architects. Interesuje mnie zestawienie mieszkaniówki z innymi funkcjami, taki mix use. Budynki hybrydy, które oferują z jednej strony mieszkania, z drugiej strony maja funkcje, które sprawiają że dom nie jest samotną wyspą. Chce zadać sobie pytania jak współcześnie powinno się budować przestrzeń do życia, czy budować zamknięte enklawy, które oddalone są kilometry ok usług. 


Tu krótki opis zaczerpnięty ze strony autorów 


„Kameleon to ogromny blok mieszkalny, z nowym centrum handlowym i mnóstwem miejsc parkingowych w okolicy, dawniej znanej jako Bijlmermeer . Bijlmer to jedyny obszar w Holandii, który czasami jest uważany za getto. W tej chwili teren przechodzi radykalny proces renowacji; podejmowane są próby przekształcenia go w zwykłe holenderskie przedmieście. Wprowadzono standardową zabudowę w niskiej intensywności, która zastępuje 10 kondygnacyjne apartamentowce, ale także tereny zielone pomiędzy nimi.” 


Co dla mnie  jest wartością w tym projekcie, przede wszystkim sposób wpisania w kontekst, który jest dosyć trudny, i porównać go można do naszych rodzimych hiper blokowisk, wprowadzenie usług w parterze wygenerowało, przestrzeń publiczna, 

umieszczanie parkingów pomiędzy parterem usługowym, a częścią mieszkaniowa, zdecydowanie poprawia komfort użytkowania mieszkań. 

W końcu mimo tak dużego molocha udało się uzyskać mieszkaniowe w zgrabnej ludzkiej skali, z ciekawie zaprojektowana częścią przestrzeni półprywatnej  dla mieszkańców. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia. 



Następny czas

Parę lat temu przygotowywaliśmy projekt rozbudowy budynku przy teatrze małym w Tychach na restauracje. Prace były bardzo zaawansowane . Wykonaliśmy projekt budowlany, niestety pech chciał, że przyszedł kryzys i projekt się zatrzymał, na tyle długo aby znów natura dało o sobie znać (szczególnie zima i nieubłagany czas), że pewnego dnia dach nie wytrzymał i budynek zawalił się do środka. Nadzór budowlany kazał go rozebrać do poziomu pierwszego piętra. Gruz został w środku.

Następny czas:

Od jakiegoś czasu dużo jeżdżę wózkiem z nasza najmłodsza pociecha. I jak to wiadomo człowiek ma więcej czasu na rozmyślania. I robienia sobie zatrzymań czasowych, w tym szalonym świecie. Fale alfa dają o sobie znać i rodzą się ciekawe pomysły. To samo było z tym rumowiskiem. Cały czas mam poczucie, że to miejsce ma ogromny potencjał jeśli chodzi o centrum Tychów. Już w koncepcji restauracji chcieliśmy zrobić platformę, która miała być po tej części rzeczki, namiastka rynku na której ludzie mogliby się spotykać i spędzać czas. To samo poczucie mam jak patrzę na to rumowisko, które zaczyna żyć trochę swoim życiem.

Gdzie zieleń zaznacza swoja niezwykła obecność. Zrodził się pomysł, że można zrobić na tym rumowisku małą platformę z drobna usługa restauracji kawiarni. Lodziarni. Czegoś co by mogło nadać życia miejscu. Platforma mogłaby być otwartą sceną . Uzupełnieniem pobliskiego teatru na której odbywałyby się przedstawiania. Koncertu itp. Myśl była na tyle silna, że postanowiliśmy ponad-programowo nad tym popracować. Pomyśleć jak to wizualizować. Może spróbować porozmawiać z właścicielami, żeby coś podziałać. Znaleźne najemców którzy chcą zrobić coś fajnego dla miasta. Stąd prezentujemy szkice naszego pomysłu.