Archiwum kategorii: idcode

ARCHDZIENNIK – 2021.12.08 Z DRZEWAMI POMIĘDZY

Kontynuując temat tego tygodnia: DRZEWA I ARCHITEKTURA

Mimo że projekt nie znajduje się w mieście, musiał się znaleźć w tym zestawieniu. Od lat to jeden z ulubionych projektów.

Ten dom dla mnie jest niezwykłym kompromisem i ukłonem w kierunku zastanego krajobrazu. Autorzy projektu pracownia LACATON & VASSAL ARCHITECTES z poszanowaniem krajobrazu odważnie wpisali nowy dom pomiędzy drzewa. Ten dom powstał pod koniec lat 90, ale koncepcyjnie jest bardzo świeży i na czasie. Przy jego budowie nie ucierpiało żadne drzewo, dlatego musiał się znaleźć w tym zestawieniu.

Opis założeń koncepcyjnych poniżej, wykorzystałem oryginalny opis autorów projektu.

Odsłonięty na południowym wschodzie i od dawna niezamieszkany teren jest jedną z ostatnich niezabudowanych działek na bezpośredniej linii brzegowej Zatoki Arcachon.


Pas wydmy porośniętej arbutusami, mimozami i 46 sosnami wznosi się, a następnie gwałtownie opada w kierunku zatoki.


Jak zachować wydmę i jej roślinność, kiedy budowanie dookoła oznacza wycinanie drzew, a nawet budowanie na ziemi?

  1. Unikać wycinki sosen i wykarczowania niskiej roślinności arbutusów, których oddziaływanie, widziane z Zatoki, jest szczególnie odczuwalne.
  2. podnieść dom nad ziemię, aby czerpać korzyści z widoku.
  3. wykluczyć ciężkie roboty ziemne, które szczególnie niszczą powierzchnię ziemi z piasku.


Wysokość pod platformą jest zmienna, ale zawsze wystarczająca, aby można było pod nią przejść.


Podobnie jak elewacje boczne, spód składa się z paneli aluminiowych, tworzących sztuczne niebo, które dzięki prostopadłym do zatoki falom odbija jego światło.


Zachowały się sosny, w tym te znajdujące się w obrębie czterech ścian samego budynku. Drzewa te przemierzają dom w specjalnych uchwytach przystosowanych do ich kołysania, wzrostu i utrzymania w dobrym stanie zdrowia.


Biegnąca wzdłuż brzegu plaży tradycyjna drewniana ściana oporowa została przerobiona.

autor zdjęć : Philippe Ruault 

biuro architektoniczne odpowiedzialne za projekt: LACATON & VASSAL ARCHITECTES

autor grafiki : idcode , archilab

ARCHDZIENNIK – 2021.12.07 Z DRZEWAMI NA DACHU

Kontynuując temat tego tygodnia: DRZEWA I ARCHITEKTURA

Szukałem projektu, który idealnie by pasował do tematu

  1. kontekst miejski
  2. zasadność wprowadzenia drzew na dach

Wybrałem House K , z pracowni architektonicznej Sou Fujimoto

Ten mały domek, świetnie odnajduje się w gęstej zabudowie Osaki w Japoni. A wykorzystanie dachu do stworzenia pewnego rodzaju ogrodu , w którym porozrzucane są donice z zasadzonymi drzewami daje ciekawą perspektywę użytkowania . Zasadność wykorzystania dachu i stworzenie z niego formy landscapu , świetnie działa przy tak małej działce i tak gęstym kontekście.

„Dom k” sou fujimoto to obszerny dom w kształcie półksiężyca w gęstej miejskiej tkance północno-wschodniej Osaki.  Prostokątna bryła dosłownie wyrasta z ziemi delikatnym wklęsłym ruchem, aż do szczytu w najbardziej na wschód wysuniętym punkcie. Taka forma architektoniczna staje się zatem mocnym wizualnie obiektem i zapewnia rodzinie bardzo potrzebną przestrzeń zewnętrzną w postaci tarasu na dachu. Dach dodatkowo konfrontuje wszechobecne płyty betonowe z kompozycją drzew w donicach metalowych.

autor zdjęć : iwan baan

biuro architektoniczne odpowiedzialne za projekt: Sou Fujimoto

autor grafiki : idcode , archilab

ARCHDZIENNIK – 2021.12.02

ZA MUREM

Ten projekt to zdecydowana klasyka architektury, projekt z pracowni OMA Rema Koolhaasa . Bardzo dobrze nawiązuje do tematu tego tygodnia – Małe zespoły mieszkaniowe. Ta mieszkaniówka w Tokio, znajduje ciekawy pomysł na odizolowanie się od zgiełku największej metropolii świat. Poprzez cyklopi mur ( a raczej formę jej interpretacji). Pofalowany dach łapie światło do części salonowej, a atria zapewniają cichą i intymną przestrzeń na zewnątrz.

Budynek holenderskiego architekta Rema Koolhaasa jest jednym z jego wczesnych projektów. Projekt odkrywa nową typologię mieszkaniową przez opakowanie 24 mieszkań 3-piętrowych w dwóch kompaktowych budynkach.

Bez żadnej przestrzeni między domami, ani znaczących otworów zewnętrznych, do lokali można się dostać z sieci korytarzy przypominających alejki z ogrodzonymi na parterze dziedzińcami. Górne piętra mają pofalowane dachy, które dramatycznie wychylają się, aby przyciągnąć światło.

pracownia architektoniczna odpowiedzialna z projekt: OMA

ARCHDZIENNIK – 2021.12.02

W KWARTALE

O mało nie zapomniałem tej mieszkaniówce w tym zestawieniu , projekt nie jest może najnowszy, ale na pewno dużo zamieszał w świecie architektury. Dla mnie o tyle ważny w tym zestawieniu projektów architektonicznych mieszkaniowych w zwartej zabudowie, ale będącego małym zespołem zabudowy mieszkaniowej. Projekt mocno definiuje kwartał zabudowy miejskiej, jednocześnie tworząc uliczki wewnętrze kwartału będące, które są ciekawą formą przestrzeni półprywatnej.

Ulice mają kameralną skalę o szerokości 7,5 m otoczone z każdej strony dwu- i trzykondygnacyjną zabudową. Na ich skrzyżowaniu, w samym sercu projektu, dwie ulice rozszerzają się tworząc wysadzany drzewami plac.

Balkony i wykusze zwisające z ulicy, tarasy i liczne drzwi wejściowe stwarzają poczucie własności i możliwość personalizacji przestrzeni.

Donnybrook Quarter wywarł duży wpływ na myślenie o wykorzystaniu niskiej zabudowy o dużej gęstości zabudowy do tworzenia udanych mieszanych dzielnic.

architekci : Peter Barber Architects

archdziennik – 2021.11.22

JAK ROWER MOŻE WPŁYNĄĆ NA MIASTO?


Na ten tydzień analizuje jak rower (hulajnoga), jest wstanie wpłynąć na dynamikę miasta, zakładam że konfrontacja samochód kontra rower w ścisłym centrum miasta wypada korzystniej rzecz roweru z kilku powodów.

Samochód

  1. – prędkość w ternie zabudowanym 30-50 km/h, w korkach jeszcze wolniej;
  2. – nie wszędzie można podjechać, często trzeba szukać miejsc do parkowania (strata kolejnych kilkunastu a nawet czasem kilkudziesięciu minut);

Rower

  1. – prędkość w terenie zabudowanym, 20 km/h ale prędkość przemieszczania się dużo szybsza, możesz jechać takimi ścieżkami, które są niedostępne dla samochodów;
  2. – z reguły parkujesz przy miejscu docelowym, szukanie miejsca do parkowania minimalny czas (oczywiście gdy się nie jest w Holandii gdzie rowerami jeździ do pracy tysiące osób); 

Oczywiście są takie parametry które wygodniejsze są dla samochodu, np. pogoda, ale to też można jakoś zniwelować w przypadku roweru( od czego jest design). W Holandii krawaciarze mają specjalne kombinezony na rowery przeciwdeszczowe.

W tym tygodniu kilka projektów, w których podmiotem jest rower.

archdziennik – 2021.11.19

 DOM W GĘSTEJ ZABUDOWIE 

fot. Iwan Baan 
Dom i ogród – projektu pracowni Ryue Nishizawa,  to przykład architektury, która znalazła swoje miejsce w gęstej zabudowie miejskiej,  sama nazwa domu wskazuje, że architekci połączyli dom i ogród w piętrową wieże mieszkalną, wykorzystując niewielką działkę w centrum ogromnej metropolii jakim jest Tokio. 

Tokio jest naprawdę świetnym poligonem dla tego typu zabudowań mieszkalnych , w gęstej tkance miejskiej poszukuje się przestrzeni, gdzie można zmieścić niewielki dom, a architekci kombinują jak stworzyć trochę przestrzeni zielonej czy tarasowej na tak niewielkiej przestrzeni. I w Tokio tego typu małych domków w jest naprawdę bardzo bardzo dużo.

Ten dom wykorzystuje małą działkę ( wręcz extremalnie  małą), w mieście w którym pewnie każdy m2 kosztuje krocie, ale nawet na tak małej działce architekci z Ryue Nishizawa byli w stanie stworzyć tak ciekawy i nietuzinkowy projekt. 

więcej na temat projektu znajdziecie tutaj 

https://www.dezeen.com/2013/01/23/garden-and-house-by-ryue-nishizawa/ – żródło informacji o projekcie, oczywiście nie tylko 

https://iwan.com/  – fotografia 

fot. Iwan Baan 

fot. Iwan Baan 

fot. Iwan Baan 
fot. Iwan Baan 

fot. Iwan Baan 

archdziennik – 2021.10.26 – RÓŻNORODNOŚĆ/JEDNORODNOŚĆ

 Kwartał może mieć charakter jednorodny ( jeden właściciel i jeden projektant), lub różnorodny ( wielu właścicieli i wielu projektantów ). Rozważam plusy/minusy takich rozwiązań. 

JEDNORODNŚĆ

+ Kwartał może mieć jednego właściciela i jednego projektanta, uzyska wtedy jeden charakter zabudowy, 
+ może powstać multifunkcjonalny budynek o spójnej strukturze 

– Ryzyko powstania monotonnej wrażeniowo totalitarnej zabudowy 


RÓŻNORODNOŚĆ

+ Każdy kwartał ma swojego właściciela to daje różnorodność
+ Można etapować realizacji 

– duże ryzyko niezabudowania kwartałów, co powoduje niezabudowane dziury 

archdziennik – 2021.10.11 – SIATKA HIPOMIDEJSKA

 

Siatka hippodamejska dała podwaliny pod powstanie wielu miast, nawet miast, które zdecydowanie łamią jej zasady (musiały mieć jakiś wzorzec, który mogą złamać) . Racjonalny układ ulic, który został zastosowany w miastach starożytnej Grecji a który powtarza się  i w Barcelonie i na Manhattanie jest bardzo demokratycznym  układem umożliwiającym korzystanie z miasta różnym klasą społecznym na tych samych zasadach. Żadna fasada i żadna ulica nie jest faworyzowana, nie tworzą się enklawy dla lepszych i gorszych. Historie budynków rozgrywają się w obrębie kwartału. A co najważniejsze regularna siatka daje poczucie matematycznego porządku urbanistycznego i daje możliwość dla większej swobody experymentowania z architekturą kwartału ( szczególnie mocno widać to na Manhattanie ).

SIATKA HIPPODAMEJSKA

  to system rozplanowania przestrzeni miejskiej, którego podstawą jest podział przestrzeni regularnym układem ulic przecinających się pod kątem prostym. Miasto podzielone jest mniejszymi i większymi ulicami. Dwie główne osie, północ-południe i wschód-zachód, wyznaczone są przez arterie komunikacyjne wiodące od bram do centrum. W miejscu przecięcia osi lokowano centrum administracyjno-handlowe miasta z najważniejszymi budowlami i przestrzenią publiczną. Mieścić się tam miały agora, akropol ze świątyniami i innymi obiektami związanymi z kultem, a także inne obiekty użyteczności publicznej. W mieście przewidziano miejsce na teatr, gimnazjon i inne budowle. Regularne kwartały wypełniała zabudowa mieszkalna. 

HIPODAMOS

urodził się w Milecie i żył w V wieku pne, na wiosnę klasycznej epoki starożytnej Grecji. Jego ojcem był Euryphon. 

Jego plany miast greckich charakteryzowały się porządkiem i regularnością, w przeciwieństwie do zawiłości i zamieszania typowego dla miast tego okresu, nawet Aten . Uważany jest za twórcę idei, że plan miasta może formalnie ucieleśniać i wyjaśniać racjonalny porządek społeczny.

archdziennik – 2021.10.01 – przestrzeń

W naszej codziennej przestrzeni mieszkaniowej  można wyróżnić  3  zasadnicze przestrzenie. 

Przestrzeń prywatna – najbardziej intymna przestrzeń, przestrzeń naszych domów, naszym mieszkań

 

Przestrzeń półprywatna – przestrzeń, której ostatnimi czasy w urbanistyce miasta moim zdaniem najbardziej się dostało. A jest niezwykle ważna dla zdrowych relacji z otoczeniem, w którym się mieszka

 

Przestrzeń publiczna – przestrzeń, która jest ogólnie dostępna

 

Bliskimi i zdrowymi relacjami pomiędzy tymi przestrzeniami, może zbudować małe ojczyzny. Taki zbiór przestrzeni, zaspokoją  potrzeby, zabawy, rozrywki, zakupów, wspomaga relacje z innymi ludźmi.

To jest ta bliskość o której mówię, bliskość niezbędnych funkcji do życia.

Przestrzeni półprywatnej  najbardziej się dostało. Od wieków zabudowa kwartałów z dziedzińcem wewnątrz pięknie rozgraniczają przestrzeń. Brama na dziedziniec mocno kontrolowała dostęp do niego. Dziedziniec był wspólną własnością mieszkańców, dawało to poczucie więzi między mieszkańcami. Modernizm zliberalizował znaczenie przestrzeni półprywatnej. Wystarczy spojrzeć na nowe budownictwo i zapytać gdzie ona jest. W wielu przypadkach nie ma jej, ale ludzie jej potrzebują. Najbardziej to widać w momencie jak próbuje się ją sztucznie wydzielić przez ogrodzenia. Grodzone osiedla są w moim mniemaniu właśnie takim trochę sposobem znajdowania przestrzeni półprywatnej z ograniczonym dostępem ludzi obcych. 

archdziennik – 2021.09.30 – bliżej

 Czy ktoś kiedyś policzył jaki czas w ciągu dnia spędzamy na dojazdy? ( dojazdy do pracy, dojazdy do szkoły, dojazdy na zakupy ) Jako społeczeństwo zmultiplikowaliśmy czas jak potrzebujemy, żeby  dostać się w dane miejsc . np. wszystkie galerie handlowe wyrzucane są poza miasto, co zmusza nas do poświęcenia kolejnej godzinny,  żeby tam dotrzeć. Pracujemy coraz dalej, dzieci wozimy do przedszkoli lub szkoły coraz dalej . 

 

Jaki jest tego skutek? 

po 1. dużą część czasu spędzamy w komunikacji (nawet kilka godzin dziennie)

po2. powszechne są zakorkowane miasta 

po3. korki powodują smog, nie sprzyja to mikroklimatowi miasta

po4. nie mamy czasu dla rodziny ( ten czas spędzamy w komunikacji)

 

Dlatego od jakiegoś czasu publikuje przykłady projektów, które multiplikują i mieszają różne funkcje. 

 

Dla mnie miasto powinno być BLIŻEJ , powinno bardziej intensywne ( w zabudowie i relacjach miedzy ludźmi). Co w takim wypadku  oznacza to BLIŻEJ ? 

 

Wyobraźmy sobie taki scenariusz.( to jest scenariusz mojego aktualnego sposobu życia )

Mieszkam w Tychach przy samym placu Baczyńskiego, Tu miasto jest naprawdę blisko, mogę wstać rano i pójść do najbliższej piekarni po pieczywo, skoczyć na targ (4 minuty drogi) po warzywa i jajka . wrócić wyszykować dzieci do szkoły czy przedszkoli( szkołę i przedszkole praktycznie widzę z okna ) , pójść po biegać i po tym wszystkim mieć chwilę czasu na kawę na tarasie przed pójściem do pracy ( jest godzinna 9) . Prace też mam blisko , na tym samym piętrze drzwi obok.

W odległości max 10 minut mam większość niezbędnych sklepów i usług . Jest też plac Baczyńskiego, który w Tychach jako jedyne miejsce sprawdza się rewelacyjnie jako przestrzeń publiczna . 

To że mam wszystko blisko, sprawia że nie tracę czasu na dojazdy, czuje się przez to bardziej „eko”, ale przede wszystkim zaoszczędzony czas mogę poświęcić dla swojej rodzinny lub na inne ciekawe zainteresowania.

Miasto, żeby było byś ekologiczne i nie anonimowe musi być intensywne a niezbędne usługi muszą być dostępne w zasięgu kilku kroków. 

archdziennik – 2021.09.19 – TAM GDZIE TARAS ZMIENIA SIĘ W DOM

ZE SZKICOWNIKA 


Cały czas zdaje sobie sporawe, że przedmieścia ze swoimi hektarami zabudowy jednorodzinnej, są naprawdę mało ekonomiczne, i bardzo nieoologiczne. Od dłuższego czasu moją głowę zaprząta myślenia na temat typologii,  która połączyła by dom z ogrodem, w jakąś większą mieszkaniowa typologie. Poniżej jeden ze szkiców z mojego szkicownika, który próbuje rozwiązać ten problem. 


INSPIRACJE NA DZIŚ



1. Garden House / Baracco+Wright Architekci

Ulotność tego projektu jest niesamowita, w wyśmienity sposób dom wchodzi w relacje z krajobrazem. Można poczuć jak dom staje się częścią Łasku, a ogród domu przeplata się ze strukturą domu. 

2. Cultivatable House / IN STUDIO

Japonia przez swoją tradycję i kulturę, (budowania domów lekkich praktycznie papierowych, a także przez specyficzny sposób traktowania ścian, które nierzadko były z papieru), sprawia że nowoczesne domy, które tam powstają tą zwiewność i lekkość mocno kultywują. Uwielbiam tak architekturę

3. Nielsen Jenkins creates backyard extension for K&T’s Place in Brisbane

Dom który w detalu używa bardzo tradycyjnych środków wyrazu, łuczki nad drzwiami, ornamenty itp., ale bardzo zgrabnie skonstruowana przestrzeń domu, w której ogród i dom się przenikają . 

Jak projektować dom w górach – diagram koncepcyjny

 

DOM PO SPADKU - DIAGRAM

Dzisiaj wrzucam diagram koncepcyjny domu po spadku , Wyszła z tego transformacja domu atrialnego. Co ciekawe w klasycznym domu atrialnym, atrium z reguły jest zamkniętym elementem dostępnym od wewnątrz domu, w mojej opcji otwieram atrium na krajobraz.