Archiwum kategorii: architektura

ARCHDZIENNIK – 2021.11.24

 NA BUDYNKU 

ŚCIEŻKA ROWEROWA, KTÓRA WIJE SIĘ PO DACHU SZKOŁY

To projekt, który odkryłem niedawno, ale świetnie ilustruje pewna Idę łączenia funkcji, a tym samym po pierwsze optymalizacji i wykorzystania do maksimum przestrzeni miejskiej. Będę to powtarzał jak mantrę, miasta potrzebują dogęszczania, a nie rozwlekania na przedmieścia.

Mamy tu zwykła szkole, na której dachu poprowadzona ścieżkę rowerową, ścieżka jakby zbacza z wyznaczonej trasy i tworzy zatoczkę, zatoczka która zaprasza do pełnej gry urbanistycznej. Gdzie park, szkoła i ścieżka tworzą bardzo zależna od siebie przestrzeń publiczna. Projekt rewelacyjnie pokazuje, że trasa rowerowa w mieście nie musi być nudna, i wyznaczanie ścieżek rowerowych czasem w odważny, nieszablonowy sposób, czyni nasze miasta ciekawszymi, bardziej zaskakującymi.

więcej na temat projektu i autorów : 

NEXT  – link do biura architektonicznego, które odpowiada za ten projekt

archdziennik – 2021.11.23

POD PLACEM

Parking dla rowerów , czym tak naprawdę powinien być, bezdusznym miejscem, ze stertą rowerów, czy może jakiś hybrydą parkingu z przestrzenią publiczną, genialnie z tym tematem poradzili sobie architekci z COBE . Gdzie pod pagórkowatym placem, zlokalizowane zostały miejsca do parkowania dla 2000 rowerów. A Sam plac stał się niesamowitą przestrzenią publiczną dla studentów , amfiteatrem, miejscem do siedzenia i wystąpmy zieleni.

Projekt moim zdaniem jest ciekawym głosem w dyskusji, na temat łączenia przestrzeni, które są trudne do okiełznania ( parking dla rowerów może być koszmarem, podobnie jak parking dla samochodów, ) z przestrzenią, która ma służyć mieszkańcom. 

Jestem wielkim zwolennikiem hybrydyzacja przestrzeni publicznej, tzn. przeplatania funkcji. Co można zauważyć jeśli ktoś czytał bloga J

TROSZKĘ INFORMACJI O SAMYM PROJEKCIE 

Tak autorzy piszą o swoim dziele 

„Wykonane na zamówienie rozwiązanie tworzy trzy rodzaje parkingów dla rowerów – odkryte, zadaszone i lekko zagłębione w teren – oraz tworzy krajobraz wzgórz, po których oprócz korzystania z parkingu dla rowerów ludzie mogą spacerować lub siedzieć wśród nich.”

„Niemal katedralna forma wzgórz rowerowych dodatkowo zapewnia doznania estetyczne samo w sobie, zarówno gdy ludzie parkują swoje rowery, jak i gdy wykorzystują wzgórza do wykładów, pracy w grupie, koncertów lub spotkań towarzyskich w piątkowe popołudnie.”

Więcej na stronie pracowni

DANE 

Kopenhaga jest jednym z wiodących miast na świecie pod względem używania roweru, ok 40 % mieszkańców korzysta z tego środka transportu, nic dziwnego że projektowanie parkingu dla tak dużej ilości rowerów jest wyzwaniem.

Na dole parking na górze wzgórza , które tworzą niesamowitą przestrzeń publiczną z audytorium, które jest w stanie pomieści ok 1000 studentów.

Oczywiście zdjęcia użyłem na zasadzie prawa cytatu 🙂

archdziennik – 2021.11.22

JAK ROWER MOŻE WPŁYNĄĆ NA MIASTO?


Na ten tydzień analizuje jak rower (hulajnoga), jest wstanie wpłynąć na dynamikę miasta, zakładam że konfrontacja samochód kontra rower w ścisłym centrum miasta wypada korzystniej rzecz roweru z kilku powodów.

Samochód

  1. – prędkość w ternie zabudowanym 30-50 km/h, w korkach jeszcze wolniej;
  2. – nie wszędzie można podjechać, często trzeba szukać miejsc do parkowania (strata kolejnych kilkunastu a nawet czasem kilkudziesięciu minut);

Rower

  1. – prędkość w terenie zabudowanym, 20 km/h ale prędkość przemieszczania się dużo szybsza, możesz jechać takimi ścieżkami, które są niedostępne dla samochodów;
  2. – z reguły parkujesz przy miejscu docelowym, szukanie miejsca do parkowania minimalny czas (oczywiście gdy się nie jest w Holandii gdzie rowerami jeździ do pracy tysiące osób); 

Oczywiście są takie parametry które wygodniejsze są dla samochodu, np. pogoda, ale to też można jakoś zniwelować w przypadku roweru( od czego jest design). W Holandii krawaciarze mają specjalne kombinezony na rowery przeciwdeszczowe.

W tym tygodniu kilka projektów, w których podmiotem jest rower.

archdziennik – 2021.11.17

 DOM Z ODZYSKU 

zdjęcia ze strony pracowni medusagroup


Dom z odzysku – oczywiście dom Przemo Łukasika z Medusagroup to tylko przykład, że zaadaptować można bardzo wiele miejsc, budynków na swoje własne potrzeby mieszkaniowe. A opustoszałych miejsc w mieście jak się rozejrzymy jest naprawdę sporo. 

Co ciekawe adaptacja istniejących obiektów na nowe cele funkcjonalne w dobie kryzysu klimatycznego i poszukiwania obniżenie śladu węglowego w budownictwie podobno jest przyszłością architektury. Dla mnie takie eko skrajne podejścia są jednak na wielu płaszczyznach bardzo niebezpieczne.  A rozwiązania kryzysu klimatycznego szukał bym w innowacji i rozwoju technologicznym, a nie w cofaniu lub zatrzymaniu rozwoju cywilizacyjnego. 

Nie zmiana to faktu, że bezsensowne wyburzania obiektów po to, żeby  na ich miejscu postawić coś nowego ( przynajmniej w dużej ilości przypadków ) jest mało ekologiczne i nieracjonalnym działaniem. Obiekty te można w ciekawy sposób zaadoptować czego rewelacyjnym przykładem jest bolko loft.

Więcej na temat domu można znaleźć 



zdjęcia ze strony pracowni medusagroup
zdjęcia ze strony pracowni medusagroup

zdjęcia ze strony pracowni medusagroup


archdziennik – 2021.11.17

 DOM NA DACHU

zródło: MVRDV

Ten dom (didden-village) z pracowni MVRDV, moim zdaniem jest świetną próbą dogęszczania miasta z jednej strony. z drugiej pokazania możliwości znalezienia jakościowej architektury w centrum miasta. Jakościowej zabudowy jednorodzinnej. 

Zabudowy na dachu lub wykorzystujące w jakikolwiek sposób fasady budynków w celu  optymalnego wykorzystania przestrzeni miasta, do stworzenia domu mieszkalnego i znalezienia kawałka swojego podpórka jest bardzo ciekawym kierunkiem poszukiwań nowych typologii zabudowy. Wydaje się, że jeszcze mało explorowanym. A wystarczy zastanowić się jak wiele możliwości tkwi w takich poszukiwaniach ( oczywiście abstrahując od czysto prawnych problemów takich działań). Wystarczy włączyć wyobraźnie i rozejrzeć się po swoim mieście, a może uda się odkryć potencjały budynków, które mogą przyjąć takie naroślą 🙂 


cały projekt można obejrzeć na stronie pracowni 

https://www.mvrdv.nl/projects/132/didden-village


zródło: MVRDV

zródło: MVRDV

zródło: MVRDV

zródło: MVRDV


archdziennik – 2021.11.15

JAK MIESZKAŃ KONFORTOWO W MIEŚCIE

Troszkę muszę zmienić temat , ale dalej w temacie  gęstości miasta. A raczej szukania dziur w tej gęstości dla generowania własnej przestrzeni mieszkaniowej. W mieście wszędzie jest blisko. Blisko do pracy, blisko do szkoły, blisko do sklepu, blisko do rozrywki. Oczywiście w sensownie zaprojektowanym mieści. Mieszkać w takim mieście to duży komfort, ale też oszczędność czasu i oszczędność pieniędzy. Pisałem już o tym wcześniej, tracimy szmat czasu na komunikacje.

Paradox polega na tym, że budujemy swoje upragnione domy na obrzeżach miast i ok mamy swój  kawałek zielnej trawki, mamy swój upragniony dom, mamy oddech i przestrzeń, ale wszędzie mamy daleko. Tracimy szmat czasu, żeby dojechać do pracy, szkoły, kina, basenu itp. 

Więc pytanie na ten tydzień 

JAK MIESZKAĆ KONFORTOWO W MIEŚCIE ?

Postaram się ten temat rozwinąć w ciągu tygodnia, dzisiaj wymiennie kolka możliwości, jak można ciekawie i wygodnie mieszkać w mieści :

MIESZKAĆ NA WODZIE

BIG ARCHITEKCI

MIESZKAĆ NA DACHU

MVRDV

MIESZKAĆ W FABRYCE ( a ściślej zaadoptować coś co kiedyś służyło innym celom)

BOLKO LOFT – MEDUSAGROUP

MIESZKAĆ NA MAŁEJ DZIAŁCE


SANNA

archdziennik – 2021.11.11

 A8enA – NL ARCHITECTS



To przykład świetnego połącznia drogi ( dokładnie autostrady ) z budowaniem przestrzeni publicznej . Nl ARCHITEKCI  zrobili kawał dobrej roboty, zagospodarowując przestrzeń pod estakadą. sprawiając że nabrała nowego, życia. Dla mnie oczywiście to  świetny projekt do analizy i przemyśleń na temat jak połączyć przestrzeń publiczną z drogą. Jak pogodzić dobra jakość przestrzeni z drogą, która z reguły niszczy przestrzeń przyjazną użytkowaniu mieszkańców. To jest na pewno jedna z możliwości, układania funkcji wertykalnie tzn. przestrzeń publiczna pod drogą lub na odwrót, jutro pokażę przykład projektu, który działa odwrotnie 🙂 .


archdziennik – 2021.11.02 -SKALA OCENY KRAWĘDZI

SKALA OCENY KRAWĘDZI

Wykorzystam i zacytuje tu skalę, która została opracowana w Sztokholmie w 1990 roku, a służyła do  i oceny jakości parterów budynków . Dzięki tej skali próbowano ocenić jakość dzielnic w Sztokholmie i opracować program naprawy. 

 
A – aktywna

Wąskie fronty, dużo drzwi (15-20 drzwi na 100 m), duże zróżnicowane funkcje brak ślepych i niewiele pasywnych frontów, dobre detale i materiały

 

B – przyjazne

Stosunkowo niewielkie fronty (10-14 drzwi na 100 m) , pewna różnorodność funkcji niewiele ślepych i pasywnych frontów

 

C – mieszane 

Szerokie i wąskie fronty (6-10 drzwi na 100 m) niewielka różnorodność funkcji, czasem ślepe i pasywne fronty

 

D – nudne

Szerokie fronty, mało drzwi (2-5 drzwi na 100 m) niemal brak zróżnicowania funkcji, wiele ślepych lub nieinteresujący frontów, niewiele lub brak detali

 

E – nieaktywne

Szerokie fronty , niewiele lub brak drzwi (0-2 drzwi na 100m), niewidoczna różnorodność funkcji, ślepe lub pasywne fronty , jednorodne elewacje, brak detali i innych przyciągających wzrok elementów. 

archdziennik – 2021.10.28 -KRAWĘDŹ

 KRAWĘDŹ

Styk budynku z chodnikiem jest bardzo ważny dla jakości generowanej przestrzeni publicznej .Aktywny parter może pomieścić wiele funkcji i sprawić, że więcej ludzi będzie spędzać czas na poziomie ulicy.  Oczywiście nie muszą to być sklepy, ale również biura, restauracje, muzea itp. funkcje .Dla mnie w kontekście parteru jest ważne experymentowanie z łączeniem funkcji.

Nie jest powiedziane, że parter usługowy  musi zajmować całą powierzchnie 


XS

Najmniejszy możliwy wymiar parteru to 25 x60 cm. To wymiar który umożliwi w fasadzie zrobienie półki umożliwiającej stworzenie mikro biznesu ( kiosku itp. ), aktywną krawędź może stanowić również ławka odpowiednio wkomponowana w fasadę.


S

Przestrzeń o głębokości od 1-2 m. wystarczający na przestrzeń dla sprzedawcy i okienko w którym można sprzedawać gazety lody kawę. Lokale tego typu aktywnie wykorzystują przestrzeń ulicy poprzez aranżowanie jej stolikami ławkami i innymi elementami małej architektury.


M


Przestrzeń średniej wielkości od 4-6 m, w której mogą znajdować się małe biura, warsztaty sklepy 

L


Duża przestrzeń wypełniająca parter budynku (głębokość 10 – 12 m) Która może pomieścić już pokaźnej wielkości funkcje ( księgarnia, restauracja, sklep itp)


XL


W niektórych sytuacjach lokale na parterze mogą wystawać poza obręb budynku i pięter na nimi tworząc dodatkową przestrzeń dla funkcji 

XXL


I największy lokal, który może zajmować całą powierzchnie parteru, przeznaczony na naprawdę duże funkcje typu salon sprzedaży 

przytoczony podział pochodzi z książki” Miasto życzliwe” David Slim

Tychy, kompozycja urbanistyczna centrum

Temat powinienem opublikować już dawno, ale gdzieś to umknęło.


Mam wiele zastrzeżeń i przede wszystkim obaw, co działań miasta Tychy w kwestii pomysłów na zagospodarowanie terenów centrum miasta. Działania te a dokładnie pomysł sprzedaży działek w ręce prywatne  mogą zablokować całkowicie możliwości tworzenie centralnej części miasta, w sposób przyjazny mieszkańcom. Dlatego pozwoliłem sobie na drobny szkic.

Szkicowy projekt miał być słowem w dyskusji (opublikowany na grupie) , że większość terenu centrum Tychów  jest w rękach prywatnych. I miasto ma związane ręce przy możliwościach jego zagospodarowania. Ale moim zdaniem w rękach miast jest pokaźna część terenu, którym można wiele osiągnąć.

Pozwoliłem sobie wykonać małe studium (nie traktować proszę tego jako projekt,), a które jasno pokazuje możliwości, jakimi można iść. Moim zdaniem teren należący do miasta jest na tyle duży, że to miasto może rozdawać karty.

Krótko o założeniach:

Potencjalny projekt może kontynuować zaczęta os od City point tworząc pac przed kościołem (ten kwartał już jest wyznaczony, wystarczy spojrzeć na mapy googlowe) i deptak zmierzający w kierunku zielonej osi. Przy granicy prywatne / publiczne może powstać kolejny plac i kolejny na zielonej osi, wszystkie 3 place połączone pasażami. Wystarczy wyznaczyć nieprzekraczalne linie zabudowy, żeby kontrolować ta strukturę. Tym samym gdy zostanie wybudowana zabudowa na terenie prywatnym, dopełni przestrzeń przestrzeń(miasto wcale nie musi wykupywać od nikogo gruntów). 


Czytaj dalej

archdziennik – 2021.10.14 – SZACHOWNICA

SZACHOWNICA

Dla mnie rodzi się pytanie czy istnieje takie rozwiązanie który pogodzi dwie koncepcje urbanistyczne, tzn. mocna kartezjańska siatka i zielona zabudowa. Jak zbudować strukturę, która będzie jednym i drugim, 

I to co mi ostatnio chodzi po głowie to miasto w kształcie szachownicy, z przeplecionymi terenami zieleń intensywną zabudową kwartałową. Wydaje mi się że taki układ daje wiele możliwości budowy ciekawej i funkcjonalnej struktury miejskiej.

Wyobraźmy sobie teraz, że to co jest budynkiem jest tak naprawdę multifunkcjonalną jednostką ( połączniem mieszkaniówki, biur , szkoły, teatru, muzeum itp. )

Wyobraźmy sobie że to co zielone to nie tylko park, ale również plac, jakaś luźni zabudowa, generalnie jakaś forma przestrzeni publicznej, która może być zdefiniowana różnie, ale zawsze według pewnych określonych ram intensywności.