Archiwum kategorii: architekci

archdziennik – 2021.11.22

JAK ROWER MOŻE WPŁYNĄĆ NA MIASTO?


Na ten tydzień analizuje jak rower (hulajnoga), jest wstanie wpłynąć na dynamikę miasta, zakładam że konfrontacja samochód kontra rower w ścisłym centrum miasta wypada korzystniej rzecz roweru z kilku powodów.

Samochód

  1. – prędkość w ternie zabudowanym 30-50 km/h, w korkach jeszcze wolniej;
  2. – nie wszędzie można podjechać, często trzeba szukać miejsc do parkowania (strata kolejnych kilkunastu a nawet czasem kilkudziesięciu minut);

Rower

  1. – prędkość w terenie zabudowanym, 20 km/h ale prędkość przemieszczania się dużo szybsza, możesz jechać takimi ścieżkami, które są niedostępne dla samochodów;
  2. – z reguły parkujesz przy miejscu docelowym, szukanie miejsca do parkowania minimalny czas (oczywiście gdy się nie jest w Holandii gdzie rowerami jeździ do pracy tysiące osób); 

Oczywiście są takie parametry które wygodniejsze są dla samochodu, np. pogoda, ale to też można jakoś zniwelować w przypadku roweru( od czego jest design). W Holandii krawaciarze mają specjalne kombinezony na rowery przeciwdeszczowe.

W tym tygodniu kilka projektów, w których podmiotem jest rower.

archdziennik – 2021.11.17

 DOM Z ODZYSKU 

zdjęcia ze strony pracowni medusagroup


Dom z odzysku – oczywiście dom Przemo Łukasika z Medusagroup to tylko przykład, że zaadaptować można bardzo wiele miejsc, budynków na swoje własne potrzeby mieszkaniowe. A opustoszałych miejsc w mieście jak się rozejrzymy jest naprawdę sporo. 

Co ciekawe adaptacja istniejących obiektów na nowe cele funkcjonalne w dobie kryzysu klimatycznego i poszukiwania obniżenie śladu węglowego w budownictwie podobno jest przyszłością architektury. Dla mnie takie eko skrajne podejścia są jednak na wielu płaszczyznach bardzo niebezpieczne.  A rozwiązania kryzysu klimatycznego szukał bym w innowacji i rozwoju technologicznym, a nie w cofaniu lub zatrzymaniu rozwoju cywilizacyjnego. 

Nie zmiana to faktu, że bezsensowne wyburzania obiektów po to, żeby  na ich miejscu postawić coś nowego ( przynajmniej w dużej ilości przypadków ) jest mało ekologiczne i nieracjonalnym działaniem. Obiekty te można w ciekawy sposób zaadoptować czego rewelacyjnym przykładem jest bolko loft.

Więcej na temat domu można znaleźć 



zdjęcia ze strony pracowni medusagroup
zdjęcia ze strony pracowni medusagroup

zdjęcia ze strony pracowni medusagroup


archdziennik – 2021.11.17

 DOM NA DACHU

zródło: MVRDV

Ten dom (didden-village) z pracowni MVRDV, moim zdaniem jest świetną próbą dogęszczania miasta z jednej strony. z drugiej pokazania możliwości znalezienia jakościowej architektury w centrum miasta. Jakościowej zabudowy jednorodzinnej. 

Zabudowy na dachu lub wykorzystujące w jakikolwiek sposób fasady budynków w celu  optymalnego wykorzystania przestrzeni miasta, do stworzenia domu mieszkalnego i znalezienia kawałka swojego podpórka jest bardzo ciekawym kierunkiem poszukiwań nowych typologii zabudowy. Wydaje się, że jeszcze mało explorowanym. A wystarczy zastanowić się jak wiele możliwości tkwi w takich poszukiwaniach ( oczywiście abstrahując od czysto prawnych problemów takich działań). Wystarczy włączyć wyobraźnie i rozejrzeć się po swoim mieście, a może uda się odkryć potencjały budynków, które mogą przyjąć takie naroślą 🙂 


cały projekt można obejrzeć na stronie pracowni 

https://www.mvrdv.nl/projects/132/didden-village


zródło: MVRDV

zródło: MVRDV

zródło: MVRDV

zródło: MVRDV


archdziennik – 2021.11.15

JAK MIESZKAŃ KONFORTOWO W MIEŚCIE

Troszkę muszę zmienić temat , ale dalej w temacie  gęstości miasta. A raczej szukania dziur w tej gęstości dla generowania własnej przestrzeni mieszkaniowej. W mieście wszędzie jest blisko. Blisko do pracy, blisko do szkoły, blisko do sklepu, blisko do rozrywki. Oczywiście w sensownie zaprojektowanym mieści. Mieszkać w takim mieście to duży komfort, ale też oszczędność czasu i oszczędność pieniędzy. Pisałem już o tym wcześniej, tracimy szmat czasu na komunikacje.

Paradox polega na tym, że budujemy swoje upragnione domy na obrzeżach miast i ok mamy swój  kawałek zielnej trawki, mamy swój upragniony dom, mamy oddech i przestrzeń, ale wszędzie mamy daleko. Tracimy szmat czasu, żeby dojechać do pracy, szkoły, kina, basenu itp. 

Więc pytanie na ten tydzień 

JAK MIESZKAĆ KONFORTOWO W MIEŚCIE ?

Postaram się ten temat rozwinąć w ciągu tygodnia, dzisiaj wymiennie kolka możliwości, jak można ciekawie i wygodnie mieszkać w mieści :

MIESZKAĆ NA WODZIE

BIG ARCHITEKCI

MIESZKAĆ NA DACHU

MVRDV

MIESZKAĆ W FABRYCE ( a ściślej zaadoptować coś co kiedyś służyło innym celom)

BOLKO LOFT – MEDUSAGROUP

MIESZKAĆ NA MAŁEJ DZIAŁCE


SANNA

archdziennik – 2021.11.12

HIGH LINE



High line – to niesamowita przestrzeń publiczna ( park), który został utworzony na linii kolejki (New York Central Railroad), która prowadzona była nad drogą, ulicami Manhattanu. 

„Od otwarcia w czerwcu 2009 roku High Line stała się ikoną współczesnej amerykańskiej architektury krajobrazu. Sukces High Line zainspirował miasta w całych Stanach Zjednoczonych do przekształcenia przestarzałej infrastruktury w przestrzeń publiczną. Park stał się atrakcją turystyczną i pobudził rozwój nieruchomości w sąsiednich dzielnicach, podnosząc wartości i ceny nieruchomości wzdłuż trasy. Do września 2014 r. park odwiedzał prawie pięć milionów odwiedzających rocznie, a do 2019 r. odwiedzał go osiem milionów rocznie”

Z perspektywy tematu, który analizuje to rewelacyjny przykład wertykalnego układu droga – przestrzeń publiczna, w której droga jest na poziomie terenu a przestrzeń publiczna nad nią ( to odwrotna wersja tego co zrobiło nl architects) , dwa różne rozwiązania dające bardzo ciekawe i działające rozwiązania. Najważniejsze, że te przestrzenie ze sobą nie kolidują  

archdziennik – 2021.10.28 -KRAWĘDŹ

 KRAWĘDŹ

Styk budynku z chodnikiem jest bardzo ważny dla jakości generowanej przestrzeni publicznej .Aktywny parter może pomieścić wiele funkcji i sprawić, że więcej ludzi będzie spędzać czas na poziomie ulicy.  Oczywiście nie muszą to być sklepy, ale również biura, restauracje, muzea itp. funkcje .Dla mnie w kontekście parteru jest ważne experymentowanie z łączeniem funkcji.

Nie jest powiedziane, że parter usługowy  musi zajmować całą powierzchnie 


XS

Najmniejszy możliwy wymiar parteru to 25 x60 cm. To wymiar który umożliwi w fasadzie zrobienie półki umożliwiającej stworzenie mikro biznesu ( kiosku itp. ), aktywną krawędź może stanowić również ławka odpowiednio wkomponowana w fasadę.


S

Przestrzeń o głębokości od 1-2 m. wystarczający na przestrzeń dla sprzedawcy i okienko w którym można sprzedawać gazety lody kawę. Lokale tego typu aktywnie wykorzystują przestrzeń ulicy poprzez aranżowanie jej stolikami ławkami i innymi elementami małej architektury.


M


Przestrzeń średniej wielkości od 4-6 m, w której mogą znajdować się małe biura, warsztaty sklepy 

L


Duża przestrzeń wypełniająca parter budynku (głębokość 10 – 12 m) Która może pomieścić już pokaźnej wielkości funkcje ( księgarnia, restauracja, sklep itp)


XL


W niektórych sytuacjach lokale na parterze mogą wystawać poza obręb budynku i pięter na nimi tworząc dodatkową przestrzeń dla funkcji 

XXL


I największy lokal, który może zajmować całą powierzchnie parteru, przeznaczony na naprawdę duże funkcje typu salon sprzedaży 

przytoczony podział pochodzi z książki” Miasto życzliwe” David Slim

archdziennik – 2021.10.22 – OMA – LOS ANGELES

 PRADA – LOS ANGELES

Sklep Prady zaprojektowany przez biuro OMA w Los Angeles, jest bardzo ciekawym przykładem, w którym ulica staje się częścią sklepu, przynajmniej takie było koncepcyjne założenie projektowe. Projekt jest świetnym przykładem na zagospodarowanie  styku ulicy z fasadą  Projekt poprzez stworzenie podcienia poszerza przestrzeń chodnika a co za tym idzie tworzy przestrzeń przed sklepem. To jest coś czym powinna być przestrzeń na styku ulicy i fasady, pewnego rodzaju zabawą przestrzenną..

OMA – PRADA 


Tychy, kompozycja urbanistyczna centrum

Temat powinienem opublikować już dawno, ale gdzieś to umknęło.


Mam wiele zastrzeżeń i przede wszystkim obaw, co działań miasta Tychy w kwestii pomysłów na zagospodarowanie terenów centrum miasta. Działania te a dokładnie pomysł sprzedaży działek w ręce prywatne  mogą zablokować całkowicie możliwości tworzenie centralnej części miasta, w sposób przyjazny mieszkańcom. Dlatego pozwoliłem sobie na drobny szkic.

Szkicowy projekt miał być słowem w dyskusji (opublikowany na grupie) , że większość terenu centrum Tychów  jest w rękach prywatnych. I miasto ma związane ręce przy możliwościach jego zagospodarowania. Ale moim zdaniem w rękach miast jest pokaźna część terenu, którym można wiele osiągnąć.

Pozwoliłem sobie wykonać małe studium (nie traktować proszę tego jako projekt,), a które jasno pokazuje możliwości, jakimi można iść. Moim zdaniem teren należący do miasta jest na tyle duży, że to miasto może rozdawać karty.

Krótko o założeniach:

Potencjalny projekt może kontynuować zaczęta os od City point tworząc pac przed kościołem (ten kwartał już jest wyznaczony, wystarczy spojrzeć na mapy googlowe) i deptak zmierzający w kierunku zielonej osi. Przy granicy prywatne / publiczne może powstać kolejny plac i kolejny na zielonej osi, wszystkie 3 place połączone pasażami. Wystarczy wyznaczyć nieprzekraczalne linie zabudowy, żeby kontrolować ta strukturę. Tym samym gdy zostanie wybudowana zabudowa na terenie prywatnym, dopełni przestrzeń przestrzeń(miasto wcale nie musi wykupywać od nikogo gruntów). 


Czytaj dalej

WT-Rozdział 4 – Miejsca gromadzenia odpadów stałych

Dziś na warsztat wziąłem rozdział 4 warunków technicznych i miejsca do gromadzenia odpadów stałych 

Miejsca gromadzenia odpadów stałych 

§ 22. 

1. Na działkach budowlanych należy przewidzieć miejsca na pojemniki służące do czasowego gromadzenia odpadów stałych, z uwzględnieniem możliwości ich segregacji. 2. Miejscami, o których mowa w ust. 1, mogą być: 

1) zadaszone osłony lub pomieszczenia ze ścianami pełnymi bądź ażurowymi; 

2) wyodrębnione pomieszczenia w budynku, mające posadzkę powyżej poziomu nawierzchni dojazdu środka transportowego odbierającego odpady, lecz nie wyżej niż 0,15 m, w tym także dolne komory zsypu z bezpośrednim wyjściem na zewnątrz, zaopatrzonym w daszek o wysięgu co najmniej 1 m i przedłużony na boki po co najmniej 0,8 m, mające ściany i podłogi zmywalne, punkt czerpalny wody, kratkę ściekową, wentylację14) oraz sztuczne oświetlenie; 

3) utwardzone place do ustawiania kontenerów z zamykanymi otworami wrzutowymi; 

4)

15) utwardzone place z nadziemnymi otworami wrzutowymi i podziemnymi lub częściowo podziemnymi kontenerami.

 3. Między wejściami do pomieszczeń lub placami, o których mowa w ust. 2, a miejscem dojazdu samochodów śmieciarek wywożących odpady powinno być utwardzone dojście, umożliwiające przemieszczanie pojemników na własnych kołach lub na wózkach. 4. Miejsca do gromadzenia odpadów stałych przy budynkach wielorodzinnych powinny być dostępne dla osób niepełnosprawnych.  

§ 23.16) 

1. Odległość miejsc do gromadzenia odpadów stałych, o których mowa w § 22 ust. 2 pkt 1, 3 i 4, powinna wynosić co najmniej:

 1) 10 m – od okien i drzwi do budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi; 

2) 3 m – od granicy działki budowlanej;

 3) 10 m – od placu zabaw dla dzieci, boisk dla dzieci i młodzieży oraz miejsc rekreacyjnych, o których mowa w § 40. 2. Zachowanie odległości, o której mowa w ust. 1 pkt 2, nie jest wymagane, jeżeli miejsca te stykają się z podobnymi miejscami na działce sąsiedniej. 

3. W przypadku przebudowy istniejącej zabudowy odległości, o których mowa w ust. 1, mogą być pomniejszone, jednak nie więcej niż o połowę, po uzyskaniu opinii państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego. 

4. W zabudowie jednorodzinnej, zagrodowej i rekreacji indywidualnej odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, nie określa się. 

5. Dojście od najdalszego wejścia do obsługiwanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego, zamieszkania zbiorowego lub użyteczności publicznej do miejsca do gromadzenia odpadów stałych, o których mowa w 

§ 22 ust. 2 pkt 1, 3 i 4, wynosi nie więcej niż 80 m. Wymaganie to nie dotyczy budynków na terenach zamkniętych. § 24. 

1. Na terenach niezurbanizowanych dopuszcza się stosowanie zbiorników na odpady stałe, przystosowanych do okresowego opróżniania, pod warunkiem usytuowania ich w odległościach określonych w § 23 ust. 1.

 2. Zbiorniki, o których mowa w ust. 1, powinny mieć nieprzepuszczalne ściany i dno, szczelne przekrycie z zamykanym otworem wsypowym oraz zamykanym otworem bocznym do usuwania odpadów. Do zbiorników tych należy doprowadzić utwardzony dojazd.

§ 25. (uchylony).17)

archdziennik – 2021.10.12 – MIASTO ZIELONE

 Wojny światowe 20 wieku, rozwój przemysłu, pojawienie się samochodu,  duże migracje ludzi ze wsi do miast. Miało ogromy wpływ na obniżenie się standardu życia w mieście. Miasto zaczynało być ciasne. Stanowiło to ogromy problem ówczesnych miast. To było główną przyczyną rewolucji jaka nastąpiła w myśleniu o mieście i jej konstrukcji i zerwaniu z gęstą siatką na rzecz otwartych wręcz parkowych rozwiązań z ludno porozrzucanymi blokami . I mimo czasem błędnych założeń głownie w skali człowieka i relacji miedzy ludźmi. To musiało się wydarzyć, żebyśmy mogli z urbanistyką miejską pójść dalej

 

Miasto ogród (Ebenezera Howarda )


 

koncepcja miasta satelickiego lub oddalonego od centrum miasta osiedla charakteryzującego się niską, luźną zabudową, a przede wszystkim znacznym udziałem terenów zielonych (ogrodów, skwerów, parków) w ogólnej powierzchni miasta. Pojawiła się w odpowiedzi na problem przeludnienia miast.

Przeznaczone było dla 32 tysięcy mieszkańców. Jednostka została oparta na planie koła podzielonego głównymi ulicami na sześć jednakowych części. Poszczególne strefy miały przypisane funkcje, na przykład usługowe, mieszkaniowe, rekreacyjne. Całość była skupiona wokół centralnego parku o średnicy około 900 m, w którym znajdowały się budynki publiczne i otoczona wieńcem terenów rolniczych. Według założeń na jednego mieszkańca przypadało 35 m² zieleni publicznej, a na jeden dom 200 m². Na wąskim pasku terenu, który otaczał dzielnice mieszkaniowe, usytuowane miały być zakłady przemysłowe i magazyny. Odzwierciedlało to sprzeciw wobec sypialnianego charakteru przedmieść.

Ponieważ miasto miało być założone na terenach rolniczych, koszt utrzymania i ceny mieszkań były niskie. Zgodnie z ideą powstanie modelowego zespołu miast miało powodować samoczynne powstawanie nowych. Gdyby zostały połączone szybką komunikacją, skupione byłyby wokół większego miasta centralnego.

 

Ville Contemporaine (miasto współczesne),

 


Centralnym punktem tego planu była grupa sześćdziesięciopiętrowych drapaczy chmur w kształcie krzyża zbudowanych na stalowych ramach i otoczonych szklanymi ścianami osłonowymi. W wieżowcach mieściły się zarówno biura, jak i mieszkania najbogatszych mieszkańców . Te drapacze chmur zostały ustawione w dużych, prostokątnych, przypominających parki terenach zielonych.

W centrum planowanego miasta znajdował się węzeł komunikacyjny, w którym mieściły się zajezdnie dla autobusów i pociągów oraz skrzyżowania autostrad, a na górze lotnisko. Le Corbusier oddzielił ciągi komunikacyjne dla pieszych od jezdni i gloryfikował użycie samochodu jako środka transportu. Gdy wyprowadzano się z centralnych drapaczy chmur, mniejsze, wielopiętrowe, zygzakowate bloki ustawione w zielonej przestrzeni i daleko od ulicy mieściły proletariackich robotników.

 

archdziennik – 2021.10.08 – MANHATAN

 

MANHATAN

Tu troszkę poczytuję z „Delirycznego Nowego Jorku” – Rema Koolhaasa 

 

„W 1807 roku Simeon deWitt, Gouverneur Morris i John Rutherford otrzymują polecenie, by opracować „ostateczną i rozstrzygającą” koncepcję zasiedlenia Manhattanu. Cztery lata później przedkładają plan zakładający wytyczenie dwunastu alei z północy na południe oraz stu pięćdziesięciu pięciu ulic ze wschodu na zachód na obszarze za linią demarkacyjną dzielącą znaną część miasta od niepoznanej. W ten prosty sposób zaplanowali układ miasta złożony z 13 × 156 = 2028 kwartałów (minus wyjątki wynikające z topografii wyspy). Oto manhattańska Siatka – matryca, która zarazem obejmuje całą niezagospodarowaną dotąd przestrzeń wyspy i wyznacza ramę dla wszelkiej ludzkiej aktywności, która w przyszłości będzie się na niej toczyć.”.

 

Manhatan jest pod tym względem wyjątkowy, że optymalizacja przestrzeni która tam nastąpiła, sprawiła że jest no jedno z najbardziej zaludnionych miejsc na świecie ( 28 tysięcy / km2), przy takiej intensywności zamieszkiwania, cała populacja ludzka zmieściła by się na powierzchni ok 250 000 km2 – to jest mniej więcej odpowiednik powierzchni nowej Zelandii (268 021 km²). Tak dla porównania:

 

·         Powierzchnia Polski –  312 679 km²,

·         Powierzchnia USA – 9,834 mln km²,

·         Powierzchnia Rosji – 17,13 mln km²

archdziennik – 2021.10.07 – Barcelona

BARCELONA 

Barcelona ma bardzo wyrazisty układ miasta, którego plany  powstały pod koniec 1859 roku. Dzisiejszy układ urbanistyczny miasta stworzył Ildefons Cerdà. przez rygorystyczny układ urbanistyczny, można było wytworzyć bardzo intensywność  zabudowę, co ciekawe to założenie modernistyczne, które jak najbardziej odnajduje się w dzisiejszych czasach. 

 

W projekcie architekt wziął pod uwagę komfort przyszłych mieszkańców, uwzględniając potrzeby zarówno ich zdrowia fizycznego jak i psychicznego. Odseparowane od siebie budynki, oraz ich wysokość nie większa niż szerokość ulic między kamienicami, to główne założenia planu Cerdy. Cechy wyróżniające budynki w dzielnicy Eixample to:

 

·         regularne, geometryczne rozmieszczenie,

·         szerokość budynku: 14 metrów,

·         okna wychodzące zarówno na zewnątrz jak i na podwórze; takie rozwiązanie miało zapewnić właściwą wentylację oraz nasłonecznienie mieszkań,

·         kamienice ulokowane w kształt kwadratów; takie ulokowanie obiektów tworzy odseparowane od ulic podwórze, które miało stać się bezpiecznym miejscem zabaw dla dzieci, oraz miejscem odpoczynku dla mieszkańców.

Na dzielnicę składa się system kwadratów o bokach 133,3 metra. Każdy wierzchołek kwadratu jest ścięty pod kątem, tworząc linię o długości 15 metrów. Powierzchnia powstałej w ten sposób jednostki to 1,24 ha. Ulice mają zazwyczaj 20 metrów szerokości: 10 metrów przeznaczonych jest na jezdnię, a po 5 metrów obustronnie na chodniki oraz zieleń.