archdziennik – 2021.11.23

POD PLACEM

Parking dla rowerów , czym tak naprawdę powinien być, bezdusznym miejscem, ze stertą rowerów, czy może jakiś hybrydą parkingu z przestrzenią publiczną, genialnie z tym tematem poradzili sobie architekci z COBE . Gdzie pod pagórkowatym placem, zlokalizowane zostały miejsca do parkowania dla 2000 rowerów. A Sam plac stał się niesamowitą przestrzenią publiczną dla studentów , amfiteatrem, miejscem do siedzenia i wystąpmy zieleni.

Projekt moim zdaniem jest ciekawym głosem w dyskusji, na temat łączenia przestrzeni, które są trudne do okiełznania ( parking dla rowerów może być koszmarem, podobnie jak parking dla samochodów, ) z przestrzenią, która ma służyć mieszkańcom. 

Jestem wielkim zwolennikiem hybrydyzacja przestrzeni publicznej, tzn. przeplatania funkcji. Co można zauważyć jeśli ktoś czytał bloga J

TROSZKĘ INFORMACJI O SAMYM PROJEKCIE 

Tak autorzy piszą o swoim dziele 

„Wykonane na zamówienie rozwiązanie tworzy trzy rodzaje parkingów dla rowerów – odkryte, zadaszone i lekko zagłębione w teren – oraz tworzy krajobraz wzgórz, po których oprócz korzystania z parkingu dla rowerów ludzie mogą spacerować lub siedzieć wśród nich.”

„Niemal katedralna forma wzgórz rowerowych dodatkowo zapewnia doznania estetyczne samo w sobie, zarówno gdy ludzie parkują swoje rowery, jak i gdy wykorzystują wzgórza do wykładów, pracy w grupie, koncertów lub spotkań towarzyskich w piątkowe popołudnie.”

Więcej na stronie pracowni

DANE 

Kopenhaga jest jednym z wiodących miast na świecie pod względem używania roweru, ok 40 % mieszkańców korzysta z tego środka transportu, nic dziwnego że projektowanie parkingu dla tak dużej ilości rowerów jest wyzwaniem.

Na dole parking na górze wzgórza , które tworzą niesamowitą przestrzeń publiczną z audytorium, które jest w stanie pomieści ok 1000 studentów.

Oczywiście zdjęcia użyłem na zasadzie prawa cytatu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *